kreatywnie na codzień | lifestyle

Jak zachować wspomnienia? Sekunda dziennie.

30 czerwca 2017

Z całego serca zazdroszczę osobom z dobrą pamięcią. Nie wiem jak wy, ale ja jako beznadziejny przypadek krótkopamięciowca, kładąc się spać wieczorem potrafię zapomnieć co robiłam rano, nie wspominając już o dniu poprzednim czy ubiegłym tygodniu. Chcąc choć w części zachować wspomnienia zaczęłam poszukiwać metod na ich archiwizację  i jedną z nich chciałam się z Wami podzielić.

 

Mowa o aplikacji 1s Every Day autorstwa Cesar’a Kuriyama. Gdy na TED trafiłam na poniższy film wiedziałam, że to coś dla mnie.

Cesar jest artystą z Nowego Jorku pracującym w branży reklamowej. Czując wypalenie zawodowe postanowił wziąć rok wolnego by spędzić więcej czasu z rodziną, zacząć podróżować i zająć się własnymi projektami artystycznymi. Jeden z nich nosił nazwę „Jedna sekunda dziennie”, którego idea w skrócie, polegała na codziennym nagrywaniu filmów i wybieraniu z pośród nich jednej, reprezentacyjnej sekundy ukazującej najważniejszy, najbardziej interesujący moment danego dnia i kompilacji tychże sekund w dłuższy film. Cesar ma zamiar nagrywać sekundy aż do śmierci, dzięki czemu pod koniec życia uzyska kilkugodzinne nagranie pełne wspomnień.

Choć Cesar swoje sekundy łączył ręcznie w specjalnym programie do obróbki wideo my już nie musimy. Dla zwykłego śmiertelnika stworzył on wspomnianą aplikację 1s Every Day, dzięki czemu możemy skupić się na nagrywaniu i wybieraniu najważniejszych sekund a technologiczna magia zadzieje się sama. W dobie wszechobecnych smartfonów nie powinno nam to sprawić trudności.

W ten sposób zaledwie po roku możemy otrzymać nieco ponad sześciominutowy film przedstawiający nasze życie dzień po dniu. Uwierzcie mi – warto. Mój film z poprzedniego roku ma wiele luk (niestety nie mam we krwi wyciągania telefonu za każdym razem gdy dzieje się coś ciekawego) lecz mimo to, gdy go oglądam powraca wiele wspomnień o których bez wątpienia dawno bym zapomniała. W tym roku jak na razie luk brak i mam nadzieję, że tak pozostanie.

Aplikacja poza chronologicznym układem filmów pozwala nam tworzyć także freestyle’owe kompilacje, co otwiera pole do popisu przy tworzeniu np. szybkich filmików z wakacji czy ważnego dla nas dnia.

1s

Bonusowe wartości płynące z archiwizacji codzienności

 

Dzięki tym krótkim filmikom pamiętamy chwile które dawno uleciałyby z naszej pamięci. Czas zamazuje wspomnienia, dni, miesiące zaczynają zlewać się w jedno i zapominamy o wielu szczegółach. Wizualizacja pozwala lepiej zapamiętać każdy moment, jest sposobem na uruchomienie pamięci. Co zabawne ta jedna sekunda potrafi przypomnieć nam wydarzenia z całego dnia.

Zyskujemy także uważność dnia codziennego. Zaczynamy  dokładniej przyglądać się naszemu życiu, zastanawiamy się, który moment jest wart uwiecznienia i zapamiętania na zawsze. Zaczynamy doceniać małe przyjemności i drobne gesty.  Uczymy się dostrzegać w codzienności nowe, ciekawe elementy, które wcześniej pomijaliśmy.

Dodatkowo zauważyłam, że pod wpływem regularnego nagrywania filmów, z czasem podświadomie rozpoczynamy planowanie naszych dni tak aby stały się ciekawsze, aby pozbyć się nudy i rutyny dnia codziennego w tym kolejnych dni na kanapie przed telewizorem. W końcu to nasz film, nasze życie i czas sprawić aby było interesujące!

Na koniec film pokazujący możliwości aplikacji.

A tu linki do Instagram oraz YouTube, na których, w ramach inspiracji,  możecie podejrzeć cudze kompilacje. Aplikacje możecie pobrać stąd.

Dajcie znać czy załapaliście bakcyla tak jak ja.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *